Heejka =*
Wszystko idzie...czasem pod górkę, ale idzie W piątek byłam z Morawą na półmetku..Zajebista zabawa Miałam obstawe...to nikogo nie poznałam nowego ale cóż..Kupa znajomych byla i bylo mega
Dziś postanowiłam skończyć mój "związek" z Marcinem...Tzn..jeszcze do tego nie doszło..ale wszystko jest na dobrej drodze...Heh..nie wime czy dam rade...czy on mi pozwoli..ale w życiu trzeba być kwardym..a nie miętkim =)
Zaczyna się nowy etap życia...czarny szlak...Dam radę? Pwenie, że dam!=)
Buziakii :*
|