nataluunia - komentarze |
Nie dość, że czuje się okropnie w sensie fizycznym to jeszcze gdyby tego systkiego było mało doszła moja zryta psycha... ![]() Ludzie..to, że czasem potrafie was posłuchać, doradzić, pocieszyć, przytulić, to nie znaczy, że zawsze mam na to ochote... Sorry ale mam też własne małe i duże problemiki i musze sobie z nimi radzić..wasze mi nie potrzebne ![]() Troche ta nota chamska..ale musiałam to powiedzieć..FuCk.. ![]() |
|
Tak napisali inni: |
27.10.2005 :: 21:27 :: arp118.internetdsl.tpnet.pl Marcin*** :lukaszpisze tu bo w ksiedze nie moge :((( mam takie piekne pozdrowienia ze nie wypada zebym za nie nie podziekowal :]] a wiec DZIEKUJE i pamietaj ze zawsze mozesz napisac do mnie.. narazie tylko napisac... narazie ;) .. : tylko napisać ;] |
27.10.2005 :: 21:27 :: arp118.internetdsl.tpnet.pl Marcin:*** |
13.04.2005 :: 19:20 :: w3cache2.zwm.punkt.pl lukasz i jak sobie radzisz???? |
11.04.2005 :: 20:49 :: w3cache2.zwm.punkt.pl :D o masakra!!!wal do mnie ja ostatnio stalam sie doradca do spraw sercowych (tiaaa i to ja ![]() ![]() |
11.04.2005 :: 08:36 :: dzk23.neoplus.adsl.tpnet.pl PiCzA Ale masz humorki i zachcianki... a może ci coś dolega??? Głófka do góry!! W życiu są dobrutkie i złe chfilunie... Trzym se powietrza!! Buźka |
11.04.2005 :: 08:19 :: dzk23.neoplus.adsl.tpnet.pl anonim :* Siema skareczku![]() PS. zajrzyj do ksiegi ![]() ![]() |
10.04.2005 :: 21:24 :: arp118.internetdsl.tpnet.pl Se normalnie nie |
10.04.2005 :: 21:13 :: 213-238-120-105.adsl.inetia.pl Dzieki Wam chłopcy :* Kochani jestescie ![]() |
10.04.2005 :: 21:07 :: w3cache2.zwm.punkt.pl lukasz pisze tu bo w ksiedze nie moge :(((mam takie piekne pozdrowienia ze nie wypada zebym za nie nie podziekowal :]] a wiec DZIEKUJE i pamietaj ze zawsze mozesz napisac do mnie.. narazie tylko napisac... narazie ;) .. |
09.04.2005 :: 22:31 :: arp118.internetdsl.tpnet.pl Marcin:* No tak... Zycie codzienne i problemiki, z którymi sie borykamy wywołują w nas takie nie miłe uczucia których nie lubi nikt...smutek, przygnebienie, niezaradność, czesto zdenerwowanie... I wtedy jest nam naprawde ciezko.... W jakimś przypadku z czasem problemiki sie rozwiązują i nabieramy checi i siły do zycia...w innym trzeba porozmawiać o tym i robi sie nam lepiej.... Mało kto wie o problemikach innych ludzi i nie zdaje sobie sprawy ze moze w jakis sposób wpływać na nich mówiąc o czymś tam...Jeśli kcesz porozmawiać to ja po to jestem...i Cie wysłucham zawse... i Ci pomoge jak bede potrafił...zeby Tylko Tobie było łatwiej...i nie bój sie mówić ![]() |
Talk.pl :: Wróć |