Juz postanowiłam... Nie będe wiecej chodzic na hipoterapie.. nie będe pomagać tym dzieciom. Nie bede tesknic..za nikim . Nie bede płakać, chociaz wszystko sie komplikuje...
Taa...jutro jade na wymiane do niemiec na tydzien.. Miało być fajnie...A jak jednak bedzie to nie wiem...
Niech mnie ktoś sytuli ;(